Ekspedycja Nidzkie 2020 - rejs na nieznanych wodach - RELACJA

Ekspedycja Nidzkie 2020 – rejs na nieznanych wodach – RELACJA

Daleko na południu Mazur rozciąga się ponad 20-kilometrowy dziki akwen, do którego docierają tylko nieliczni żeglarze. Tegoroczna Ekspedycja Nidzkie zbadała najdziksze z mazurskich jezior, leżące na południowym krańcu szlaku. Jezioro Nidzkie – pełne zatok, wysp i tajemniczych zakamarków nieznanych większości żeglarzy – uważane jest za akwen dla prawdziwych koneserów. Na tę niezwykłą wyprawę zdecydowaliśmy się wyruszyć niezwykłymi jachtami: tradycyjnymi, dziś już nieco archaicznymi, Tangami 780! To była prawdziwa żeglarska podróż w czasie!

Początek wyprawy – Ruciane-Nida

Ta wyprawa nie należała do najdłuższych Ekspedycji, ponieważ tym razem nie wyruszyliśmy z naszej bazy w Wilkasach, lecz zaczęliśmy rejs w Rucianym-Nida. Nie przeprawialiśmy się przez śluzę Guziankę i całe 7 dni mogliśmy poświęcić na eksplorację jeziora Nidzkiego. Naszym celem była leżąca na końcu jeziora niewielka przystań w Jaśkowie. Trzy noce spędziliśmy zacumowani przy dzikich brzegach jeziora Nidzkiego. Wtopiona w leśny krajobraz przystań „Wodnik” w Rucianym-Nida, w której zaczynaliśmy rejs, zaskoczyła nas swoim spokojem – kolejne dni Ekspedycji przyniosły natomiast niemało wrażeń…

port ruciane nida

Jedyna przystań po drodze w głąb jeziora Nidzkiego – Krzyże

Przystań w Krzyżach to największy port nad jeziorem Nidzkim. Można cumować tu do kilku bardzo solidnych, oddalonych od siebie pomostów, przed którymi można zobaczyć bardzo tajemnicze konstrukcje: trójkątne drewniane „dachy” ustawione na starych dalbach. To najprawdopodobniej pozostałości starego falochronu, który osłaniał jachty w porcie przed wiatrem i falami, zanim zbudowano wielki pomost, przy którym obecnie cumują jachty.

Dołącz do Szkoły Żeglarstwa PuntoVita Najbardziej polecane obozy, kursy, rejsy oraz szkolenia żeglarskie dla młodzieży, dzieci i dorosłych na Mazurach, Bałtyku, Atlantyku, w Chorwacji oraz Hiszpanii. Oferta żeglarska 2021 → Zarezerwuj do 30.11.2020 i odbierz 15% zniżki FIRST MINUTE!

Oprócz solidnej kei, port cieszy oko pięknym zagospodarowaniem i zielenią. Nasze jachty cumowały tutaj kilkukrotnie, aby zaznać wytchnienia od trudów Ekspedycji.

załoga nidzkie 2020

Więcej o przystaniach i dzikich miejscach do cumowania na jeziorze Nidzkim pisaliśmy w artykule: Jezioro Nidzkie – co warto wiedzieć?

Zatoka Zamordejska i Cypel Zamordejski

Na Ekspedycji Nidzkie nie mogliśmy ominąć Zatoki Zamordejskiej – jest to jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc na całych Mazurach. Licząca dwa kilometry długości zatoka jest bardzo wąska i odznacza się przedziwnym kształtem. Strome zbocza, porośnięte olbrzymimi brzozami skrywają liczne miejsca do cumowania. Niektórzy uznają tą zatokę za najpiękniejszą na szlaku WJM. Właśnie tutaj odkryliśmy jedno z najbardziej klimatycznych miejsc do biwakowania, które nazwaliśmy „Uroczyskiem Zamordejskim”.

Żegluga za Cypel Zamordejski jest szczególnie trudna ze względu na dość dziwne obyczaje wiatru, który dostaje się tutaj w pułapkę leśnych ścian i kręci jak chce! Za Cyplem otwiera się duża płaszczyzna wodna, ciągnąca się trzy kilometry na wschód, która w najszerszym miejscu liczy niecałe 1000 metrów szerokości.

jachty nidzkie 2020

Zatoka Zamordejska należy do pięciu najbardziej niezwykłych miejsc na Mazurach, o których pisaliśmy w artykule: 5 miejsc na Mazurach, których nie znasz.

Dawny król Mazur – Tango 780

Ze względu na specyfikę akwenu, na ten rejs wyruszyliśmy małymi jachtami – były to głównie Tanga. Jachty te królowały na Mazurach jakieś 10 lat temu i obecnie są już nieco archaiczne: nie zapewniają warunków tak komfortowych, jak choćby standardowe dziś Antile 24. Liczyliśmy, że lekkie i płytko zanurzone Tanga będą nam znakomicie służyć na Jeziorze Nidzkim, gdzie trzeba wykorzystać każdy, nawet najmniejszy podmuch wiatru.

Rzeczywiście tak było w wypadku Tanga 780 Sport i Tanga 730, jednak Tango 780 Family – “rodzinna wersja” najpopularniejszego niegdyś jachtu z charakterystyczną zamkniętą rufą typu retrouse – z trudem pokonywało kolejne metry na wodzie… więcej o tych niezwykłych jachtach pisaliśmy w artykule: Jacht Tango 780. Mazurski klasyk, którym pływaliśmy w poprzedniej dekadzie.

jacht tango 780

Natomiast Tango 780 Sport oraz Tango 730 spisały się świetnie na długim i wąskim Jeziorze Nidzkim. Bez zarzutu żeglowała też z nami jedna Sasanka 660 – również jacht zaprojektowany przez Andrzeja Skrzata, jednego z najwybitniejszych polskich projektantów. Ostatecznie na wodzie nie miał sobie równych Focus 800 „Racer” o regatowym zacięciu.

Ostatnia przystań na szlaku – Jaśkowo

Gdy Ekspedycja Nidzkie dotarła do niewielkiej przystani w Jaśkowie, mogliśmy ogłosić wykonanie planu w 100%. Jaśkowo to maleńka mazurska wieś, leżąca na samym końcu szlaku żeglarskiego – w najdalszej zatoce jeziora Nidzkiego. Ze względu na wąski i płytki przesmyk łączący zatokę z resztą jeziora, dociera tu bardzo niewiele jachtów.

jaśkowo

Ci, którzy zbyt łatwo się poddają, tracą okazję do podziwiania najpiękniejszej, ogromnej piaszczystej plaży. Przystań w Jaśkowie usytuowana jest przy bardzo dużym polu namiotowym, które pod koniec sezonu jest już niemal zupełnie opustoszałe. Mimo tego, wciąż działała tam niewielka tawerna i wypożyczalnia kajaków. Zgodnie z naszym planem, po skosztowaniu smażonego sandacza w ostatniej tawernie na szlaku, kilku śmiałków zdecydowało się na kajakową wyprawę poza szlak żeglugowy – naszym celem było jezioro Wiartel, leżące jeszcze dalej na wschód.

Poza szlakiem – przeprawa kajakowa na jezioro Wiartel

Przeprawa płytkim i mulistym kanałem szła początkowo całkiem sprawnie – szerokość przejścia była dość duża. Po przebyciu ok. 2 kilometrów, kilka kajaków i jedna łódka wiosłowa, obsadzona najdzielniejszymi spośród ekspedycyjnych śmiałków, przedzierały się już przez gęste szuwary pełne rzadkich gatunków wodnych roślin, z trudem zdobywając każdy kolejny metr. Niestety, po dotarciu do wioski Wiartel, przesmyk wodny urywał się w zupełnie zarośniętej gęstwinie.

przeprawa kajakowa wiartel

Rozważaliśmy pomysł przeniesienia kajaków, jednak operacja ta byłaby wbrew ekspedycyjnej etykiecie nakazującej podróżowanie wyłącznie po wodzie… Choć zdobycie jeziora Wiartel okazało się niemożliwe, wracaliśmy do przytani w Jaśkowie w dobrych nastrojach – dotarliśmy pod banderą PuntoVity dalej niż ktokolwiek wcześniej. Więcej o tym, czym są nasze Ekspedycje pisaliśmy w artykule: Czym są rejsy typu „mazurskie ekspedycje”?

11-lat Szkoły Żeglarstwa PuntoVita

Właśnie w Jaśkowie – dzięki uprzejmości przemiłych gospodarzy – zorganizowaliśmy imprezę z okazji 11 lat działalności Szkoły Żeglarstwa PuntoVita.

Przeżyj najlepsze wakacje 2021! Najbardziej polecane obozy, kursy, rejsy oraz szkolenia żeglarskie dla młodzieży, dzieci i dorosłych na Mazurach, Bałtyku, Atlantyku, w Chorwacji oraz Hiszpanii. Zobacz ofertę → FIRST MINUTE!!! minus 15% zniżki przy rezerwacji do 30.11.2020!

Nie zabrakło dobrego jedzenia i trunków, w które zaopatrzył nas założyciel PuntoVity Michał Stępka. Sternicy prowadzący Ekspedycję zostali nagrodzeni za trudy ekspedycji i całego tegorocznego sezonu żeglarskiego, w którym obsłużyliśmy rekordową liczbę klientów przekraczającą 500 osób. Tańce przy ognisku trwały do białego rana.

ognisko nidzkie

Co dalej – dokąd popłyniemy w 2021 roku?

Czy na Mazurach jest jeszcze jakiś zakątek, w który nie dotarliśmy? Jachty pod niebieską banderą Szkoły Żeglarstwa PuntoVita pływały już po wszystkich akwenach na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Oczywiście możemy powtórzyć wyprawy takie jak „Ekspedycja Śniardwy” (2017) czy „Ekspedycja Wrota Mazur” (2018), lecz zanim powrócimy w te rejony, chcielibyśmy spróbować popłynąć poza szlak.

Wymagałoby to przedostatnia się przez ostatnią, trzecią śluzę na Mazurach: śluzę Przerwanki, leżącą na rzece Sapinie, która prowadzi na jezioro Gołdapiwo. Czy wyprawa taka będzie możliwa, czas pokaże. Ze Szlakiem Sapiny zmierzymy się podczas Ekspedycji Gołdapiwo. Nawet jeśli dotrzemy i tam, żeglarskie szlaki nie kończą się na Mazurach. W Polsce nie brakuje przecież innych wód śródlądowych, na których można uprawiać żeglarstwo. Dość wymienić akweny takie jak Jeziorak czy Solina.

Oprócz trudnej wyprawy na Gołdapowio w przyszłym sezonie na Mazurach czeka nas wyjątkowy rejs: Ekspedycja Cobra. Wykorzystamy wszystkie zalety dużych jachtów, którymi pokonamy spektakularną trasę, odwiedzając przy tym najpiękniejsze zakątki na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich.

Ekspedycja Gołdapiwo: 29 sierpnia – 4 września 2021 – 7 dni

Ekspedycja Cobra: 5 – 11 września 2021 – 7 dni

Dziękujemy wszystkim śmiałkom, którzy przez lata przemierzali z nami Mazurski szlak! To dzięki Wam możemy ciągle rozwijać naszą ofertę rejsów i obozów żeglarskich, odkrywać nowe akweny i organizować coraz ambitniejsze wyprawy.

Zobacz wszystkie zdjęcia z Ekspedycji Nidzkie 2020 w albumie na Facebooku.

Print Friendly, PDF & Email
rejsy, szkolenia i obozy żeglarskie Puntovita

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podane przez Ciebie podczas zamieszczania komentarza dane osobowe w postaci podpisu (imienia i nazwiska lub identyfikatora internetowego) i adresu e-mail będą przetwarzane przez Administratora Danych Osobowych, którym jest Justyna Stępka, prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Żeglarstwa – PuntoVita mgr Justyna Stępka, dane kontaktowe: https://puntovita.pl/kontakt/. Podanie ww. danych osobowych służy umożliwieniu odczytów komentarzy i umożliwieniu udzielania odpowiedzi na komentarze. Dane te będą przetwarzane do momentu cofnięcia zgody. Podstawę przetwarzania stanowi Twoja dobrowolna zgoda. Przysługuje Ci prawo do: żądania dostępu do danych, żądania ich sprostowania, żądania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz przenoszenia danych. Podanie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale konieczne do zamieszczenia komentarza. Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych znajduje się w dokumencie Polityka Prywatności. Zapoznanie się z Polityką Prywatności stanowi Twój obowiązek przed zamieszczeniem komentarza.