Blog żeglarski PuntoVita - Poradnik dla każdego żeglarza

Witamy na blogu Szkoły Żeglarstwa PuntoVita!

Blog został stworzony, aby przybliżyć Wam specyfikę żeglarstwa, jachtingu we wszystkich odmianach oraz zachęcić do jego uprawiania. Na łamach bloga żeglarskiego przeczytacie porady i artykuły jak rozpocząć swoją przygodę z żaglami? Posiądziesz niezbędą wiedzę, aby zdobyć uprawnienia do prowadzenia jachtu, spełnić swoje marzenia związane z rejsami w dalekie strony, czy startem w regatach. Zapoznacie się także z kulturą żeglarską.

Serdecznie zapraszamy do śledzenia naszych porad, artykułów żeglarskich i czytania bloga.

wiatr w żeglarstwie

Pogoda w żeglarstwie, czyli jak nie dać się zaskoczyć wiatrowi?

„Ważna jest tylko ta pogoda, którą w sercu będę miał, ważna jest tylko ta pogoda, choć za burtą wielki szkwał…” Wprawdzie pogoda ducha na jachcie jest sprawą pierwszorzędną, bo niełatwo jest wytrzymać na ograniczonej przestrzeni, kiedy dominują minorowe nastroje, to jednak na tę atmosferyczną należy zwracać uwagę w pierwszej kolejności. Woda to potężny żywioł i bez względu, czy mówimy o tej słodkiej czy większej, słonej, może zamienić się w prawdziwą bestię, kiedy jej gniew podżegany jest przez trudne warunki pogodowe. Na początek skupimy się na kaprysach wiatru…

czytaj dalej

Print Friendly, PDF & Email
bitwy na statku - żeglarstwo

Bitwy morskie w szantach

Bij Szwedzina… Zima w toku, śnieg pewnie wciąż na kei, jachty pogrążone w śnie zimowym w hangarach… Idealny czas, żeby usiąść w fotelu w ciepłym domu, włączyć sobie płytę z szantami, odpłynąć i wyobrazić sobie nas samych, przeżywających to wszystko… Ja robiłam to zdecydowanie za długo, dlatego już w sobotę jadę zrobić dla Was zdjęcie śniegu na chorwackiej kei 😉 Ale wracając do tematu – dotychczas przedstawiłam Wam historie słynnych żaglowców i pewnego biednego marynarza. Dziś chciałabym zaprezentować utwory, które opowiadają o bitwach morskich… z polskim akcentem!

czytaj dalej

Print Friendly, PDF & Email

Historii przedstawionych w szantach ciąg dalszy

Szantowo… W poprzednim artykule obiecałam przedstawienie historii kolejnego jachtu ze stoczni Lunenburg. Dziś, poza tą opowieścią, przedstawię również niestety smutne wspomnienie o pewnym angielskim marynarzu. „Blue Nose, dzielne imię twe…” „Blue Nose” jest szantą (jedną z moich ulubionych 😉 ) wykonywaną przez zespół Packet, którego słowa zostały napisane przez Annę Peszkowską.

Opowiada historię dwumasztowego szkunera rybackiego, zaprojektowanego z myślą o regatach przez Williama Jamesa Roue’a, a zbudowanego na przełomie lat 1920-1921 we wspomnianej stoczni w Lunenburg w kanadyjskiej Nowej Szkocji.

czytaj dalej

Print Friendly, PDF & Email
sztynort

…odkrywamy dzisiaj Sztynort

Przemierzamy jezioro Kisajno… Kontynuujemy nasz rejs żeglarski Szlakiem Wielkich Jezior Mazurskich. Z Giżycka udajemy się na północ. Przepływamy jezioro Kisajno, po którym rozsianych jest wiele wysp, do których w większości nie można cumować, gdyż na ich obszarze znajdują się rezerwaty ptaków. W zachodniej części tegoż akwenu, intensywnie pociętej wysepkami, mieści się tzw. Łabędzi Szlak, w którym niestety dość łatwo można skończyć w trzcinach ;-), ale i znaleźć schronienie w trakcie silniejszego wiatru.

czytaj dalej

Print Friendly, PDF & Email