szanty przy ognisku

Szkuner I’m Alone, czyli prawdziwe historie zapisane w szantach

„Niech Neptun śpiewa szanty, po cichu sprzyja nam…” W artykule „Kultura żeglarska – szanty” zapowiedziałam ciąg publikacji dotyczących historii żeglarstwa przedstawionej w muzyce. Jako pierwszą przedstawię opowieść o żaglowcu ze słynnej szanty „Szkuner I’m Alone”, napisaną przez Dariusza „Stłuklę” Ślewę, a wykonywaną przez zespół Smugglers.

Przemyt rumu i ucieczka przed Coast Guard

Szkuner „I’m Alone” był kolejną konstrukcją wybudowaną w stoczni w Lunenburg w Nowej Szkocji (Kanada). Stanowił jednostkę bardzo szybką i dzielną, dlatego doskonale nadawał się do brania udziału w procederze przemytu rumu do Stanów Zjednoczonych (najintensywniej w latach 1924-29), kiedy panowała tam prohibicja. Interes okazał się całkiem dochodowy.

Załoga szkunera dobrze zabezpieczyła go przed Coast Guard (strażą przybrzeżną) – silnik o mocy 200 KM, radio o zasięgu 1000 Mm. Wszystko to, aby uniknąć zagrożenia bądź ewentualnie jak najszybciej się od niego oddalić;-) A próbowano go złapać nie raz… Pod dowództwem kapitana Johna T. Randella, żaglowiec unikał kłopotów przez wiele lat, jednak do czasu…

Polowanie na szkuner

wypoczynek obóz żeglarski20 marca 1929 roku kuter amerykańskiej straży przybrzeżnej „Wolcott” postanowił złapać i zatrzymać wreszcie nieuchwytną jednostkę. „I’m Alone” płynął z Południowych Indii, gdzie zimował, trzymając się jednak cały czas poza wodami terytorialnymi USA. Na wysokości stanu Luizjana, o godz. 6:30, został wezwany do zatrzymania się, jednak nie uczynił tego, tłumacząc się przebywaniem na wodach, których władzą nie obejmowali już Amerykanie.

Nie pomogły usilne namowy, nadawanie komunikatów przez megafony, sygnałów flagami. I tutaj zaczynają pojawiać się rozbieżności. Każda ze stron informuje o tym, że groźby padały ze strony drugiej, szmuglerzy (czyli przemytnicy) podali, że „Wolcott” po chwili negocjacji rozpoczęli ostrzał, również z broni ręcznej. Rozpoczął się pościg za szkunerem. Jednostka straży przybrzeżnej ścigała go do wieczora, następnego dnia otrzymała komunikat od Departamentu Skarbu, żeby pojmać jacht przemytników wszelkimi możliwymi sposobami.

Dołącz do Szkoły Żeglarstwa PuntoVita Najbardziej polecane obozy, kursy, rejsy oraz szkolenia żeglarskie dla młodzieży, dzieci i dorosłych na Mazurach, Bałtyku, Atlantyku, w Chorwacji oraz Hiszpanii. Oferta żeglarska 2019 →

„I’m Alone” nie poddał się, kapitan nadał komunikat: „Możecie nas powystrzelać i zatopić, ale bądźcie przeklęci, jeśli spróbujecie wejść na nasz pokład. Jeśli dokonacie abordażu, będę strzelał tak, żeby was pozabijać.” 22 marca do pościgu włączył się kuter „Dexter”.

Rozpoczęła się dziwna „wymiana zdań” – jednostka Coast Guard pytała, czy się poddają, kapitan szkunera nadawał komunikat, że nie i mogą do nich strzelać, straż wykonywała ostrzał, po czym znów pytała o kapitulację. I tak kilka razy, aż do momentu, gdy „I’m Alone” zaczął tonąć.

I tak w połowie drogi pomiędzy Luizjaną a Jukatanem, żaglowiec poszedł na dno. Utonęła jedna osoba, osiem ocalało. Ale to dopiero był początek… Rozpoczęła się międzynarodowa afera oraz proces o bezprawne zatopienie jednostki przez Stany Zjednoczone, poza ich jurysdykcją.

Mimo wielu zawiłości i faktu, że działalność kanadyjskiej jednostki była dość niecna, winą słusznie obarczono Amerykanów, nakazując im wypłatę rekompensaty.

Kto by pomyślał, że za tak popularną szantą kryje się tak interesująca historia… A jest ich o wiele więcej 😉 A w kolejnym artykule kolejna historia jednostki zbudowanej w stoczni w Lunenburg…

Zamów śpiewnik żeglarski już od 5,50 zł 77 szant + chwyty gitarowe + 98 stron Kup teraz →
Szkuner I’m Alone, czyli prawdziwe historie zapisane w szantach
5 (100%) 38 votes

Print Friendly, PDF & Email
rejsy, szkolenia i obozy żeglarskie Puntovita

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podane przez Ciebie podczas zamieszczania komentarza dane osobowe w postaci podpisu (imienia i nazwiska lub identyfikatora internetowego) i adresu e-mail będą przetwarzane przez Administratora Danych Osobowych, którym jest Justyna Stępka, prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Żeglarstwa – PuntoVita mgr Justyna Stępka, dane kontaktowe: https://puntovita.pl/kontakt/. Podanie ww. danych osobowych służy umożliwieniu odczytów komentarzy i umożliwieniu udzielania odpowiedzi na komentarze. Dane te będą przetwarzane do momentu cofnięcia zgody. Podstawę przetwarzania stanowi Twoja dobrowolna zgoda. Przysługuje Ci prawo do: żądania dostępu do danych, żądania ich sprostowania, żądania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz przenoszenia danych. Podanie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale konieczne do zamieszczenia komentarza. Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych znajduje się w dokumencie Polityka Prywatności. Zapoznanie się z Polityką Prywatności stanowi Twój obowiązek przed zamieszczeniem komentarza.