stres na morzu

Czy fale mogą frustrować, czyli o stresie na morzu

„Ach, jak przyjemnie kołysać się wśród fal…” – chociaż większości z nas morze, żagle, długie rejsy kojarzą się z niezapomnianą przygodą i stanowią nierzadko spełnienie marzeń, dla „zawodowców” praca na morzu z czasem staje się źródłem stresów i frustracji.

Morze nie jest wyzwaniem i zewem wolności – staje się miejscem pracy i codziennego znoju. Istnieje sporo zagrożeń, które dla młodych adeptów tej sztuki mogą okazać się trudne do przezwyciężenia. Możliwe, że w ogóle nie wystąpią, ale… warto zdawać sobie z nich sprawę 😉

Trudy warunków pracy i życia

jachtingMonotonia i trudne warunki pracy sprawiają, że praca na morzu nie należy do łatwych zadań. Prócz ogromu obowiązków i ciążącej odpowiedzialności, które jawią się jako główne przyczyny trudności związanych z tego typu sposobem zarabiania na życie, lista czynników jest zdecydowanie dłuższa.

Już same kwestie interpersonalne mogą stanowić nie lada problem: załogi tworzą ludzie o zróżnicowanym wieku i posiadanym doświadczeniu, często reprezentujący różne narodowości. Niesie to ze sobą konsekwencje w postaci barier językowych i kulturowych, co utrudnia praktycznie każde działanie, a to zaledwie wierzchołek góry lodowej.

Pojawiać się może różnica zdań, poglądów, a od tego już tylko krok do konfliktów. Wszystko to w interakcjach międzyosobowych – nie tylko w kambuzie, ale i na pokładzie, w zęzach – wszędzie tam, gdzie wypełnia się codzienne obowiązki, ale i spędza czas wolny. I chociaż w jednym z wcześniejszych artykułów była mowa o pozytywnych konsekwencjach interakcji pod żaglami, na szerszą skalę może to wyglądać zgoła inaczej.

Dołącz do Szkoły Żeglarstwa PuntoVita Najbardziej polecane obozy, kursy, rejsy oraz szkolenia żeglarskie dla młodzieży, dzieci i dorosłych na Mazurach, Bałtyku, Atlantyku, w Chorwacji oraz Hiszpanii. Oferta żeglarska 2020 → Zarezerwuj już teraz i odbierz 15% rabatu w ofercie
FIRST MINUTE na wszystkie terminy!!!

rejsy żeglarskie na morzuNie bez znaczenia pozostaje tak powszechnie wiadoma, ale jednak bardziej niebezpieczna niż romantyczna, tęsknota. Pomimo możliwości kontaktu z najbliższymi za pomocą Internetu i innych dobrodziejstw XXI wieku, pozostający całymi miesiącami na morzu, z tygodnia na tydzień są coraz bardziej drażliwi.

Ta izolacja stać się może przyczyną problemów rodzinnych i małżeńskich, a także trudności wychowawczych dzieci w związku z cykliczną nieobecnością ojca.

W utrzymaniu dobrej kondycji psycho-fizycznej nie pomagają też nieokreślone godziny pracy i wachty, które rozregulowują zegar biologiczny – rzadko bowiem można pozwolić sobie na regularność pór snu czy odpoczynku. Chociaż po godzinach wypełnionych obowiązkami przychodzi czas na odpoczynek, odbywa się on jednak wciąż w miejscu pracy – na statku, wciąż w tym samym otoczeniu, na ograniczonej przestrzeni, z tymi samymi ludźmi.

Sprawę komplikuje fakt, iż nawet zejście ze służby nie zwalnia marynarza z przestrzegania wymagań dyscyplinarnych dotyczących np. spożywania alkoholu, zejścia ze statku w porcie czy… utrzymywanie porządku w kabinach. Morze, choć piękne i tajemnicze, dla marynarzy stanowi głównie niebezpieczny żywioł, w obliczu którego stoją 24godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Obciążające są też rejsy morskie przez nierzadko kilka różnych stref klimatycznych, a także nieplanowane przedłużenie rejsów (np. na skutek przemustrowania).

Konsekwencje stresu i frustracji na morzu

żeglowanie chorwacjaObciążająca w wyżej opisany sposób praca na morzu może nie tylko odbić się negatywnie na psychice i kondycji fizycznej marynarzy, powodując różnego rodzaju dolegliwości (nerwice, depresje, syndrom wypalenia zawodowego, ale i te natury czysto fizycznej). Chociaż oczywiście to człowiek jest najważniejszy, jednak to od jego działania zależy prawie wszystko, zwłaszcza w obliczu nieokiełzanego żywiołu.

Stres, rozkojarzenie czy zmęczenie pracą obniża efektywność pracy marynarzy, która np. obniżając gotowość techniczną statku do pełnienia swoich funkcji stanowi dodatkowe zagrożenie dla bezpieczeństwa żeglugi. Marynarze i ich rodziny nie radzący sobie z obciążeniami pracy na morzu mogą szukać pomocy u specjalistów.

Problematyką stresu na morzu zajmują się m.in. psychologowie z Centrum Rozwoju Osobowości i Pomocy Psychologicznej funkcjonującego przy szkole Morskiej w Gdyni.

Praca na morzu, choć dla „szczura lądowego” wydaje się być ciekawym i nierzadko romantycznym zajęciem, może nieść ze sobą zagrożenia dla marynarzy, ich otoczenia i efektywności pracy. W obliczu powyżej przedstawionych aspektów myślę, że uwrażliwianie przyszłych marynarzy na potrzebę dbania o własną kondycję psycho-fizyczną jest dość istotnym zadaniem.

Przeżyj najlepsze wakacje 2020! Najbardziej polecane obozy, kursy, rejsy oraz szkolenia żeglarskie dla młodzieży, dzieci i dorosłych na Mazurach, Bałtyku, Atlantyku, w Chorwacji oraz Hiszpanii. Zobacz ofertę → Zarezerwuj już teraz i odbierz 15% rabatu w ofercie
FIRST MINUTE na wszystkie terminy!!!

Dobrym pomysłem byłaby też nauka radzenia sobie ze stresem na wodzie także w ramach szkoleń żeglarskich, bowiem większość z poruszanych tu aspektów tyczy się każdej sytuacji na wodzie. I chociaż rejsy żeglarskie zwykle nie trwają kilka miesięcy, dla „niezaprawionych w bojach” nawet tygodniowa przygoda pod żaglami może okazać się trudna bez wcześniejszego odpowiedniego przygotowania psychicznego i fizycznego.

Szczęśliwie, prawie zawsze znajdzie się w pobliżu ktoś bardziej doświadczony, kto bazując na zdobytej w żegludze wiedzy praktycznej potrafi załagodzić obyczaje i zapanować nad trudną sytuacją 🙂

Streszczenie: artykuł prezentuje cienie długotrwałej pracy na morzu, a także konsekwencje stresu i frustracji marynarzy.

Czy fale mogą frustrować, czyli o stresie na morzu
5 (100%) 35 votes

Print Friendly, PDF & Email
rejsy, szkolenia i obozy żeglarskie Puntovita

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podane przez Ciebie podczas zamieszczania komentarza dane osobowe w postaci podpisu (imienia i nazwiska lub identyfikatora internetowego) i adresu e-mail będą przetwarzane przez Administratora Danych Osobowych, którym jest Justyna Stępka, prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Żeglarstwa – PuntoVita mgr Justyna Stępka, dane kontaktowe: https://puntovita.pl/kontakt/. Podanie ww. danych osobowych służy umożliwieniu odczytów komentarzy i umożliwieniu udzielania odpowiedzi na komentarze. Dane te będą przetwarzane do momentu cofnięcia zgody. Podstawę przetwarzania stanowi Twoja dobrowolna zgoda. Przysługuje Ci prawo do: żądania dostępu do danych, żądania ich sprostowania, żądania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz przenoszenia danych. Podanie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale konieczne do zamieszczenia komentarza. Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych znajduje się w dokumencie Polityka Prywatności. Zapoznanie się z Polityką Prywatności stanowi Twój obowiązek przed zamieszczeniem komentarza.