biograd na moru

Rejs chorwacki – relacja!

Witaj, przygodo! Wieczorem pierwszego dnia oddajemy cumy i odpływamy w stronę Biogradu. Pogoda jest póki co, fantastyczna, wiatr do 2oB. Chciałoby się, żeby tak zostało przez cały tydzień. Jednak posiadane przez nas komunikaty meteorologiczne mówią coś innego…

Zmęczenie podróżą z Polski i całym dniem biegania po Zadarze dało nam się we znaki. Było już ciemno, gdy postanowiliśmy spłynąć do znajdującego się po drodze Sukosanu. Jest to miasto portowe, w którym znajduje się ponad 1200 miejsc do cumowania dla jachtów!

Sama marina zajmuje naprawdę sporą powierzchnię, sanitariaty są naprawdę duże i całkiem przyjemne, znajdziemy tam również sklepy i stację benzynową. Niestety, o tej porze roku znaleźliśmy zaledwie jeden czynny „spożywczak”. Ale czegoż więcej nam potrzeba, skoro to nasz pierwszy wieczór na Adriatyku.

chorwacja żeglarstwo

Przy okazji chciałabym uczynić pewną dygresję – większość jachtów morskich w Chorwacji jest lepiej i ładniej wyposażonych niż ich odpowiedniki na Morzu Bałtyckim. Byłam tym naprawdę mile zaskoczona. Wydaje mi się, że może się to wiązać z profilem użytkowników, na południu Europy są bardziej wymagający, jest ich też więcej, podobnie jak żeglarzy (to akurat subiektywne, niepotwierdzone żadnymi statystykami obserwacje).

Tak czy siak – chartplotter, webasto (ogrzewanie jachtu), piekarnik, lodówka, z pewnością ułatwiły nam żeglugę. I tutaj uwaga – co prawda Chorwacja znajduje się na niższej szerokości geograficznej niż Polska, jednak zima również potrafi „dać w kość”. Warto upewnić się, szczególnie czarterując jacht poza okresem letnim, czy jacht posiada webasto, i czy jest ono na pewno sprawne (bo niestety to nie takie oczywiste 😉 ).

Wracając do motywu przewodniego opowieści – wieczór spędzamy w mesie, na zewnątrz niestety niezbyt wysoka temperatura. W nocy zaczyna wzmagać się wiatr. Prognozy zaczynają się sprawdzać…

Dołącz do Szkoły Żeglarstwa PuntoVita Najbardziej polecane obozy, kursy, rejsy oraz szkolenia żeglarskie dla młodzieży, dzieci i dorosłych na Mazurach, Bałtyku, Atlantyku, w Chorwacji oraz Hiszpanii. Oferta żeglarska 2020 → Zarezerwuj już teraz i odbierz 15% rabatu w ofercie
FIRST MINUTE na wszystkie terminy!!!

Pierwsza przygoda z Hugo

Rano ściągamy z Internetu najświeższą prognozę pogody. W lutym Chorwacja jeszcze nie była członkiem UE, zatem nie obowiązywały w niej ustandaryzowane ceny unijne za transfer danych. Warto zatem, jeśli posiadamy notebook’a, kupić chorwacką kartę sim do telefonu i korzystać za jej pomocą z Internetu (notabene ta zakupiona przez nas została wyprodukowana w Polsce).

Prognozy informują, że ok. godziny 10:00 ma przyjść Hugo, z chorwackiego „huczący” wiatr. Postanawiamy, że przepłyniemy jedynie do Kukljicy, niewielkiej osady na wyspie Ugljan. Gdy wypływamy, wiatr ma siłę zaledwie 2oB, po zaledwie pół godziny drogi, tężeje już do 5oB. Całe szczęście, że szybko uwinęliśmy się z cumowaniem i nie dochodziliśmy przy dopychającym wietrze o sztormowej sile, która została osiągnięta niecałe dwie godziny później.

port w chorwacji

Razem z nim przyszły bardzo intensywne opady. Gdy nieco ustały, postanowiliśmy się wybrać na wycieczkę do mostu łączącego wyspy Ugljan i Pasman, pod którym chciało przepłynąć już wiele jachtów, niestety nie wszystkim się udało… i połamały maszty. Wysokość prześwitu pomiędzy wodą a mostem jest dość złudna, dlatego wszyscy armatorzy przestrzegają przed skracaniem drogi tamtędy… Miasteczko Kukljica to niezwykle urokliwe miejsce o niewielkiej zabudowie, ładnym kościółku… Na wzgórzach górujących nad wioską można podziwiać niesamowite pejzaże chorwackiego wybrzeża, a także wzburzone dziś może.

Noc nie była łatwa. Dla wygody zacumowaliśmy rufą do wiatru, w związku z czym niestety w nocy zerwały się niektóre cumy i muringi, obudziło nas stukanie jachtu o keję. Dobrze, że tak szybko i na kadłubie nie było ani odrobiny rysy. A wiało naprawdę konkretnie, wraz z koleżankami miałyśmy problem z ustawieniem się poprzecznie do wiatru… Czy jutro uda nam się wypłynąć?

Rejs chorwacki – relacja!
5 (100%) 25 votes

Print Friendly, PDF & Email
rejsy, szkolenia i obozy żeglarskie Puntovita

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podane przez Ciebie podczas zamieszczania komentarza dane osobowe w postaci podpisu (imienia i nazwiska lub identyfikatora internetowego) i adresu e-mail będą przetwarzane przez Administratora Danych Osobowych, którym jest Justyna Stępka, prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Żeglarstwa – PuntoVita mgr Justyna Stępka, dane kontaktowe: https://puntovita.pl/kontakt/. Podanie ww. danych osobowych służy umożliwieniu odczytów komentarzy i umożliwieniu udzielania odpowiedzi na komentarze. Dane te będą przetwarzane do momentu cofnięcia zgody. Podstawę przetwarzania stanowi Twoja dobrowolna zgoda. Przysługuje Ci prawo do: żądania dostępu do danych, żądania ich sprostowania, żądania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz przenoszenia danych. Podanie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale konieczne do zamieszczenia komentarza. Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych znajduje się w dokumencie Polityka Prywatności. Zapoznanie się z Polityką Prywatności stanowi Twój obowiązek przed zamieszczeniem komentarza.