Choroba morska na Bałtyku – proste sposoby na spokojny rejs
Marzy Ci się rejs promem do Szwecji, ale boisz się mdłości i wymiotów? Choroba morska jest rodzajem choroby lokomocyjnej (kinetozy), dlatego można ją leczyć podobnymi metodami. Mało kto rezygnuje z jazdy samochodem ze względu na chorobę lokomocyjną – nauczyliśmy się radzić sobie z jej objawami za pomocą ogólnodostępnych leków, które działają również na morzu. Sprawdź, jak zapobiec chorobie morskiej i cieszyć się spokojnym rejsem promem do Szwecji.
Spis treści
Czym jest choroba morska?
Opisy choroby lokomocyjnej pojawiały się już w 400 roku p.n.e. i w miarę rozwoju środków transportu stawały się coraz powszechniejsze w literaturze. Już starożytni Grecy wspominali o takich objawach, jak nudności, wymioty, omdlenia czy trudności z koncentracją, które do dziś uważa się za objawy choroby lokomocyjnej.
Istnieje kilka teorii dotyczących występowania tego schorzenia, a najpopularniejszą jest hipoteza konfliktu sensorycznego, która zakłada, że niepożądane objawy występują jako efekt wysyłania mózgowi sprzecznych informacji o tym, jak porusza się ciało. Jeśli w czasie rejsu siedzimy nieruchomo, a błędnik rejestruje, że ciało się kołysze pod wpływem ruchów statku, powstaje konflikt sensoryczny, który prowadzi do zaburzeń przetwarzania ruchu i wystąpienia objawów choroby morskiej.
Warto pamiętać, że jest to naturalna reakcja organizmu, dla którego niezgodność bodźców może być tożsama z objawami zatrucia. Nie oznacza to jednak, że musimy tolerować ten stan – istnieje wiele skutecznych sposobów na chorobę morską, które pomagają na uciążliwe dolegliwości.
Jakie są objawy choroby morskiej?
Na chorobę morską składa się zespół objawów, takich jak:
- nudności i wymioty,
- dyskomfort w nadbrzuszu,
- uczucie niestrawności,
- zwiększone wydzielanie śliny,
- zimne poty,
- bladość,
- zmęczenie i senność,
- zawroty głowy,
- ból głowy,
- niewyraźne widzenie,
- trudności z koncentracją,
- nadwrażliwość na zapachy,
- ogólny dyskomfort.
Choroba morska – jak jej zapobiec?
Jeśli boisz się wsiąść na prom ze Szwecji do Polski ze względu na przykre doświadczenia związane z rejsem do Skandynawii, przed podróżą zastosuj się do poniższych wskazówek, które pomogą zminimalizować objawy lub całkowicie zapobiec chorobie morskiej.
Wykorzystaj czas przed podróżą
Zarówno pusty żołądek, jak i przejedzenie mogą nasilić objawy, dlatego przed rejsem zjedz mały, lekkostrawny posiłek i unikaj pikantnych dań, kofeiny, alkoholu oraz dużej ilości nabiału. Przygotuj również butelkę z chłodną wodą niegazowaną lub napój z elektrolitami. Duże znaczenie ma też odpoczynek, dlatego dobrze się wyśpij.
Unikaj przebywania w zamkniętej kabinie
Jednym z najskuteczniejszych sposobów na chorobę morską jest sen. Jeśli jednak nie możesz zasnąć, nie siedź w kabinie, lecz pospaceruj po pokładzie i zaczerpnij świeżego powietrza. Promy ze Szwecji do Polski są wyposażone w wiele atrakcji, które pomogą Ci zająć myśli – na pokładach jednostek Unity Line znajdziesz między innymi sklepy i kafeterię.
Poznaj triki na chorobę morską
Aby zintegrować bodźce wzrokowe i ruchowe, wyjdź na pokład, znajdź odległy punkt, najlepiej pod kątem 30–45° ponad horyzontem i skup na nim wzrok. Unikaj wpatrywania się w fale! Aby zmniejszyć uczucie kołysania, warto przebywać na niższym pokładzie, najlepiej w centralnej części statku, gdzie ruchy są zwykle najmniej odczuwalne. Najlepiej udać się w miejsce położone jak najbliżej środkowej części promu i ustawić ciało wzdłuż, a nie w poprzek jednostki, co pozwoli ustabilizować błędnik.
Podróżuj latem
W sezonie letnim morze jest spokojniejsze, co oznacza, że na promie mniej kołysze. Najtrudniejsze warunki występują w sezonie zimowym, kiedy na morzu mogą szaleć sztormy. Warto jednak pamiętać, że promy to duże jednostki, na których kołysanie nie jest odczuwalne tak bardzo jak na małych statkach. Przykładowo: najnowszy prom we flocie Unity Line, czyli Jantar Unity, ma aż 195,6 metrów długości.
Zaopatrz się w leki
Rejsy do Szwecji nie są szczególnie długie, lecz nawet 7-godzinna podróż może być koszmarem, jeśli towarzyszy nam choroba morska. Warto więc mieć przy sobie leki „na wszelki wypadek”. O odpowiedni preparat spytaj lekarza lub farmaceutę – najczęściej stosowane są preparaty na chorobę lokomocyjną z wyciągiem z kłącza imbiru lub dimenhydrynatem. Pomocne mogą być też metody alternatywne, takie jak imbir i produkty z imbirem, plastry z roślinnymi ekstraktami, olejki zapachowe czy opaski akupresurowe, które uciskają na nadgarstku punkty odpowiedzialne za nudności i wymioty.
Kto choruje częściej na morzu: kobiety czy mężczyźni?
W 1988 roku Lawther i Griffin przeprowadzili ankietę dotyczącą występowania choroby lokomocyjnej na pokładach promów pasażerskich. Dane zebrano od 20 029 pasażerów podczas 114 rejsów na dziewięciu różnych statkach. Ustalono, że 21% ankietowanych czuło się „trochę źle”, 4% – „bardzo źle”, a kolejne 4% – „absolutnie okropnie”. Co więcej, 7% ankietowanych zgłosiło wymioty w trakcie podróży morskiej. Zarówno wymioty, jak i gorsze samopoczucie były częstsze u kobiet niż u mężczyzn, a wraz z wiekiem zaobserwowano niewielki spadek częstości występowania chorób.
Również analiza francuskich badaczy wykazała powszechniejsze występowanie objawów choroby morskiej u kobiet (60% w porównaniu z 31% u mężczyzn), lecz to mężczyźni częściej przyjmowali leki (38% > 17%). Badanie było prowadzone przez dwa miesiące 2023 roku wśród 109 mężczyzn i 10 kobiet pracujących na statkach. Spośród nich 34% stwierdziło, że cierpi na chorobę morską, choć badacze sugerują, że ten stosunkowo niski odsetek może wynikać z zaniżania liczby zgłoszeń – choroba morska wciąż pozostaje tematem tabu dla wielu marynarzy.
Co ciekawe, podatność na chorobę lokomocyjną zmienia się wraz z wiekiem, osiągając szczyt w wieku 7–12 lat, a dzieci są na nią odporne do około 2. roku życia (Cha et al, 2021). Osoby w starszym wieku są najmniej podatne na chorobę lokomocyjną, a całkowitą odporność wykazują osoby z utratą funkcji błędnika. Czynniki zwiększające ryzyko zachorowania to ciąża, menstruacja, choroba Méniere’a, migrena, uszkodzenie układu przedsionkowego i choroba Parkinsona.






