W większości aspektów życia ostatnio bardzo często porusza się temat bezpieczeństwa. Cóż się dziwić – nikt nie chce wykonywać różnych czynności wiedząc, że prawdopodobnie nie wyjdzie z tego cały 😉 Tak jest i w żeglarstwie – bardzo duży nacisk kładzie się tutaj na to, aby w trakcie rejsów żeglować jak najbezpieczniej. Jak to wszystko wygląda w praktyce?
Minimalizacja ryzyka
Nie ma takiej czynności w życiu, która nie niesie ze sobą zagrożenia.
Można uprawiać przez 30 lat base jumping i nie uszkodzić się, ale wychodząc z bloku, potknąć się o krawężnik i złamać nogę. Tu nie ma reguły, podobnie jest w żeglarstwie.
Jednak czynnik ryzyka można zminimalizować i o to aktualnie starają się zarówno konstruktorzy jachtów, jak i organizatorzy rejsów żeglarskich czy sami ich uczestnicy.
Co stanowi niebezpieczeństwo w trakcie rejsów turystycznych?
Od tego czasu zmieniło się naprawdę wiele w zakresie profilaktyki „przedburzowej”. Wszyscy sternicy zostali uczuleni na obserwację pogody w trakcie żeglugi, postawiono maszty ostrzegawcze na terenie Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich.
Normą stało się, że przed burzą lub od razu po jej nadejściu, wszystkie jednostki zrzucają żagle, zakładają kamizelki ratunkowe i spływają do najbliższego brzegu. Z perspektywy tego, co było jeszcze kilka lat temu, to naprawdę duża zmiana.
Odbywa się dużo imprez o charakterze szkoleniowym zarówno z zakresu postępowania na jachcie w przypadku zagrożenia, jak i ratowania życia i pierwszej pomocy. To wszystko jest naprawdę dostrzegalne.
Obowiązkiem armatora jednostki/organizatora rejsu żeglarskiego, jest zapewnienie i dopilnowanie, aby na jachcie znajdowała się taka ilość kamizelek ratunkowych, ilu załogantów będzie na niej żeglować oraz koło ratunkowe (w przypadku rejsów i jednostek morskich, lista środków ratunkowych jest większa i bardziej rozbudowana). Należy zawsze na to zwracać uwagę!
Bezpieczne użytkowanie jachtu podczas rejsu żeglarskiego
Poza niebezpieczeństwem związanym z „siłą wyższą”, istnieje również ryzyko związane z niewłaściwym użytkowaniem naszej jednostki, wiążące się z lżejszymi bądź cięższymi urazami.
Istnieje kilka zasad funkcjonowania na jachcie.
Po pokładzie nie należy przemieszczać się „boso”, grozi to skaleczeniem, złamaniem itp.
W przypadku użytkowania instalacji jachtowych, szczególnie gazowej oraz elektrycznej (np. akumulator jachtowy), trzeba zachować szczególną ostrożność. Ważne jest, aby na każdym zorganizowanym rejsie żeglarskim, znajdował się ratownik, który będzie w stanie udzielić pierwszej pomocy w razie wypadku.
Żeglarstwo, jak każdy inny sport, niesie ze sobą pewne ryzyko. Jednak posiadając konieczną wiedzę bądź powierzając się w dobre ręce, minimalizujemy je, ponieważ nad wszystkim da się zapanować, włączając w to jeszcze odrobinę zdrowego rozsądku ☺
Nie ma więc co się bać, przechyły na jachcie nie powinny stresować, tylko zapewniać świetną zabawę… bo dobry sternik będzie ograniczał sytuacje stresowe.