Bij Szwedzina… Zima w toku, śnieg pewnie wciąż na kei, jachty pogrążone w śnie zimowym w hangarach… Idealny czas, żeby usiąść w fotelu w ciepłym domu, włączyć sobie płytę z szantami, odpłynąć i wyobrazić sobie nas samych, przeżywających to wszystko… Ja robiłam to zdecydowanie za długo, dlatego już w sobotę jadę zrobić dla Was zdjęcie śniegu na chorwackiej kei 😉 Ale wracając do tematu – dotychczas przedstawiłam Wam historie słynnych żaglowców i pewnego biednego marynarza. Dziś chciałabym zaprezentować utwory, które opowiadają o bitwach morskich… z polskim akcentem!
Spis treści
Bitwa pod Oliwą
Teraz pływamy na żaglowcach dla przyjemności, kiedyś jednak wykorzystywano je w walce.
Przedstawia ona przebieg bitwy, która została stoczona 28 listopada 1627 roku na redzie Gdańska w ramach wojny polsko-szwedzkiej, co istotniejsze – wygranej przez Polaków. Postacią, której został poświęcony refren, porównywaną do Lorda Nelsona, jest Arend Dickmann, holenderski admirał polskiej floty wojennej, który rok przed swym debiutem w funkcji głównodowodzącego, wstąpił na służbę Zygmunta III Wazy.
W szancie dowiadujemy się, że ten mieszkaniec Gdańska poprowadził na galeonie Święty Jerzy polską flotę do zwycięstwa, jednak sam zginął w trakcie walki, przynajmniej według pieśni. Ciekawostkę stanowi fakt, że w rzeczywistości admirał Dickmann zginął od przypadkowego, bądź nawet omyłkowego trafienia kulą artyleryjską, lecz… nie taki „pomnik” chcielibyśmy mu pozostawić.
Co jak co – być może bitwa ta nie miała większego znaczenia militarnego, jednak niewątpliwie tchnęła nowego ducha w polski naród, w końcu – wygraliśmy ze Szwedami.
I znów Bijatyka!
Zapewne znacie jedną z najpopularniejszych polskich szant „24 lutego” autorstwa Janusza Sikorskiego. Zastanawialiście jednak, czy ten dość ogólny opis morskiej potyczki ma coś wspólnego z rzeczywistymi wydarzeniami? Przeglądając zasoby Internetu, przekonałam się, że jest większa ilość osób zainteresowanych identyfikacją tegoż zdarzenia.
Efekt dość oszałamiający – jeden z forumowiczów dopasował opis z szanty z bitwą eskadry statków kupieckich pod dowództwem okrętu Mary Rose z eskadrą Tureckich galer, które wypłynęły z Algieru 18 grudnia 1699r., w trakcie której odzyskano statek King David utracony 6 dni wcześniej, jednak bitwa nie została rozstrzygnięta.
Po raz kolejny można się przekonać, że szanty to również lekcja historii (o bitwie pod Oliwą uczyłam się już w szkole podstawowej), jednak wszystko trzeba mimo wszystko potwierdzić w innych źródłach. Choć w wielu przypadkach teorie zaczynają się mnożyć, jednak każda z wersji jest z reguły równie ciekawe jak wcześniejsze 😉
Pierwsza Fala – rejs morski dla młodzieży
Pierwsza Fala to zapoznawczy rejs morski dla młodzieży. Duży morski jacht, znani instruktorzy oraz bezpieczne wody Zatoki Gdańskiej – to nasza propozycja dla młodzieży na poznanie żeglarstwa morskiego. Okazja by po raz pierwszy doświadczyć wszystkiego, co w morzu najciekawsze: morskie porty jachtowe, nawigację, żeglugę w nocy, manewrowanie dużym jachtem i mieszkanie na nim.
Czego Cię nauczymy:
- wszystkich umiejętności potrzebnych załogantowi morskiego jachtu – m.in. obsługi lin i żagli, pracy cumami,
- posługiwania się środkami zabezpieczającymi i asekuracyjnymi oraz zachowania podczas alarmów,
- pływania na kompasie – oczywiście staniesz za sterem!
- podstaw nawigacji i locji morskiej, rozpoznawania głównych świateł nawigacyjnych,
- podstawowej obsługi radia.
Pierwsza Fala to zapoznawczy rejs morski dla młodzieży po bezpiecznych wodach Zatoki Gdańskiej.
Kod rabatowy na rejs
Kod rabatowy na rejs żeglarski Pierwsza Fala: KO
Rabat: -5%
Kody rabatowe są dostępne po przejściu do formularza rejestracji. W związku z dużą ilością zgłoszeń, które cały czas napływają liczba kodów rabatowych jest ograniczona.