Zapomniany szlak żeglarski na Mazurach. Relacja z Ekspedycji Gołdapiwo.

Jachty pod niebieską banderą Szkoły Żeglarstwa PuntoVita pływały już po niemal wszystkich akwenach na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. W tym roku zdecydowaliśmy się wyruszyć na ostatni, zapomniany przez większość żeglarzy, szlak rzeki Sapiny na jezioro Gołdapiwo. Wyprawa pełna wyzwań i trudów dotarła daleko, lecz przez niski stan wody nasze jachty musiały zawrócić na wysokości jeziora Wilkus.

Odkrywanie nowych zakątków Mazur

Mimo że poznaliśmy już niemal każdy zakątek Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich, nie spoczywamy na laurach.

Do tego roku odbyliśmy już cztery mazurskie Ekspedycje:

W tym roku zdecydowaliśmy się na dwie kolejne niezwykłe wyprawy: Ekspedycję Gołdapiwo oraz Ekspedycję Cobrarejs na dużych jachtach śródlądowych.

Dołącz do Szkoły Żeglarstwa PuntoVita Najbardziej polecane obozy, kursy, rejsy oraz szkolenia żeglarskie dla młodzieży, dzieci i dorosłych na Mazurach, Bałtyku, Atlantyku, w Chorwacji oraz Hiszpanii. Oferta żeglarska 2022 → Zarezerwuj już teraz i odbierz 10% zniżki FIRST MINUTE!!!

Zobacz pełną ofertę: Rejsy – Mazury.

Czym są Ekspedycje?

Ekspedycją” nazywamy rejsy z pomysłem, które co roku organizujemy w celu dokładnego zbadania jakiegoś zakątka Mazur. Całość wyprawy jest zawsze szczegółowo zaplanowana, są to zwykle bardzo długie trasy, ponieważ zawsze zaczynamy w naszym porcie w Wilkasach, a rejs trwa 7 lub 8 dni.

W trakcie „Ekspedycji Śniardwy” (sierpień 2017) przez cały tydzień badaliśmy zakątki największego polskiego jeziora, żeglarska majówka w 2018 roku „Na Krańcu Świata” dotarła z Wilkas na jezioro Nidzkie, a cały akwen najdzikszego z mazurskich jezior zbadaliśmy dokładnie w 2020 roku na „Ekspedycji Nidzkie„.

Najdłuższą z dotychczasowych wypraw była „Ekspedycja Wrota Mazur” – w ciągu tygodnia rejsu przeprawiliśmy się przez Śluzę Karwik i Kanał Jegliński aż na sam koniec jeziora Roś, przepływając ponad 140 km drogi wodnej.

Możesz przeczytać relację z każdej z dotychczasowych „Ekspedycji”, a także zobaczyć zdjęcia w albumach na FB:

Droga na jezioro Gołdapiwo – Szlak Sapiny

Aby dopłynąć na jezioro Goładpiwo trzeba pokonać szlak rzeki Sapiny i ostatnią na Mazurach, zapomnianą śluzę Przerwanki. Szlak składa się trzech jezior i trzech odcinków rzeki. Szlak ma początek na jeziorze Święcajty (północno-wschodnia część WJM) od mostu w Ogonkach. Tutaj zobaczymy boję z napisem „Koniec dróg żeglownych”. Rzeka Sapina zaczyna się na jeziorze Stręgiel, gdzie przy wschodnim brzegu znajduje się ukryte w trzcinach ujście płytkiej rzeki.

Przejście pod mostem w Ogonkach

Przejście pod mostem w Ogonkach. Prowadzi tędy szlak żeglarski przez jezioro Święcajty i Stręgiel (7 km). Piszemy o nim więcej w artykule: Boczne szlaki żeglarskie – Mazury północne

Długość szlaku wynosi 13,5 kilometra. Szlak Sapiny jest trudny – przepłyną tędy wyłącznie małe jachty o zanurzeniu do 0,4 metra i wysokości do 1,5 metra (ze złożonym masztem). Rzeka przepływa przez dwa niewielkie jeziora: Pozezdrze i Wilkus. Aby dotrzeć na Gołdapiwo, trzeba także przeprawić się przez mało znaną śluzę Przerwanki. W tym rejonie nie znajdziemy przystani ani żadnych udogodnień dla żeglarzy, którzy są rzadko widywani na Sapinie – przez śluzę Przerwanki przeprawia się tylko kilka jachtów w ciągu roku.

Naszą Ekspedycję rozpoczęliśmy i zakończyliśmy w Wilkasach koło Giżycka. Płynęliśmy na tradycyjnych jachtach typu Tangao 780 i Tango 730, których nie trzeba przedstawiać miłośnikom żeglarstwa śródlądowego. Niewtajemniczonym przedstawiamy bliżej dawnego króla Mazur w artykule: Jacht Tango 780. Mazurski klasyk, którym pływaliśmy w poprzedniej dekadzie.

Przeżyj najlepsze wakacje 2022! Najbardziej polecane obozy, kursy, rejsy oraz szkolenia żeglarskie dla młodzieży, dzieci i dorosłych na Mazurach, Bałtyku, Atlantyku, w Chorwacji oraz Hiszpanii. Zobacz ofertę → Zarezerwuj, nie zwlekaj i odbierz aż 10% zniżki FIRST MINUTE!!!

Port Piękny Brzeg – baza wypadowa na Sapinę

W trakcie rejsu zatrzymaliśmy się w porcie Piękny Brzeg na jeziorze Święcajty. To jeden z piękniejszych portów na Mazurach z doskonałą infrastrukturą. Jest to przystań chętnie odwiedzana przez żeglarzy w północnej części Mazur (zobacz Trasa rejsu Giżycko – Węgorzewo).

Stąd kolejnego dnia wyruszyliśmy na jezioro Stręgiel. Przeprawa pod mostem w Ogonkach zawsze robi wrażenie – trzeba płynąć bardzo ostrożnie ponieważ jest bardzo płytko, a za mostem brzegi są gęsto porośnięte trzcinami. Żegluga po jeziorze Stręgiel jest natomiast bardzo przyjemna – nie ma tu zbyt wielu jachtów, a często nie spotkamy nikogo.

Stąd rozpoczyna się właściwy szlak Sapiny. Spodziewaliśmy się, że na przeważającej długości głębokość rzeki będzie wynosić od 1 do 1,5 metra, a tylko na niektórych odcinkach zmniejsza się do ok. 0,8 metra. W rzeczywistości stan wody okazał się znacznie niższy – w jednym miejscu spadł do 20 cm i trzeba było burłaczyć jachty. Najpłycej było oczywiście pod mostami.

Prąd był niewielki, lecz główną przeszkodę dla jachtów była bardzo gęsta roślinność wodna, sięgająca samej powierzchni wody, a także grząskie dno i powalone drzewa.

przeprawa przez Sapinę

Tak wygląda przeprawa przez Sapinę. Tutaj z trudem zdobywa się każdy kolejny metr. Nie bez powodu opisaliśmy ten szlak w artykule: 5 miejsc na Mazurach, których nie znasz

Jezioro Pozedrze i Wilkus

Niewielkie (długość 2,1 km, szerokość 0,9 km) i płytkie jezioro w dorzeczu rzeki Sapiny jest położone wśród malowniczych pól. Akwen jest objęty strefą ciszy. Korzystny wiatr pozwolił „przeżeglować” ten akwen bez stawiania masztu i żagli – wiatr i fale zawiozły nas prosto do kolejnego odcinka Sapiny.

Kolejne kilometry rzeki – od jeziora Pozedrze do jeziora Wilkus – były szczególnie trudne. Bardzo płytka, mulista i gęsto porośnięta rzeka stawiała zaciekły opór. Przeprawa pod mostem drogowym poprzedzającym wejście na jezioro Wilkus wymagała sporo wysiłku.

Samo jezioro Wilkus to ciekawy akwen o zróżnicowanej linii brzegowej wijącej się wśród pól i lasów. Głębokość pozwala pływać tu na żaglach. Stąd wypływa ostatni odcinek Sapiny prowadzący do śluzy Przerwanki i na jezioro Gołdapiowo. Niestety na tym odcinku 20 centymetrów od tafli wody zalegał gęsty muł – twardego dna nie sięgał żaden pych ani bosak. Dwa niewielkie pagaje na pokładzie Tanga 780 nie pozwoliły nam pokonać ogromu wodorostów i przeciwnego wiatru.

Noc spędziliśmy u brzegów jeziora Wilkus. Goładpiwo pozostało niezdobyte. Ostatnie jezioro na szlaku, oprało się ciekawskim oczom naszej ekspedycyjnej ekipy.
Nie oznacza to, że Ekspedycja Gołdapiwo była nieudana Ostatecznie to przecież nie cel wyprawy jest prawdziwym celem, nawet nie droga jest celem, ale to, kim się stajemy, kiedy wyruszamy w podróż…

południowy kraniec jeziora wilkus

Południowy kraniec jeziora Wilkus – stąd jeszcze tylko ok. 2 km do śluzy Przerwanki i jesteśmy na Gołdapiwie… Bylibyśmy, lecz bardzo niski stan zamulonej wody i masa wodorostów powstrzymała nasze Tanga 780.

Kolejne wyprawy i rejsy żeglarskie

W 2022 roku planujemy aż trzy mazurskie „Ekspedycje”.

Już w majówkę zapraszamy na rejs Giżycko – Mikołajki – Ryn. Ponownie przemierzymy najciekawsze akweny na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich: Jezioro Tałty i Ryńskie. Tutaj niemal nigdy nie można narzekać na brak wiatru, który nieraz może nas zaskoczyć odbijając się od wysokich, zalesionych brzegów. Ponadto w tej części szlaku WJM znajdziemy bardzo wiele ciekawych portów i przystani, a także jedne z najpiękniejszych miejsc do dzikiego postoju.

W czerwcówkę czeka nas Ekspedycja Wrota Mazur – żeglarska wyprawa do Pisza nad Jeziorem Roś, na południowym krańcu Wielkich Jezior Mazurskich. To rejs dla koneserów chcących wyjść poza uczęszczane szalki, nie bojących się długiej trasy i przygód. Miasto Pisz – leżące na południowym krańcu szlaku WJM – było niegdyś prawdziwym Wrotami Mazur dla żeglarzy przybywających z centralnej Polski. Kiedyś początek wszystkich żeglarskich wypraw, dziś należy do jednego z najbardziej odległych i odrobinę zapomnianych zakątków mazurskiego szlaku.

Pod koniec sierpnia ponownie wyruszymy na Ekspedycja Śniardwy żeglarską wyprawę na największe z polskich jezior. Uchodzi za nieprzyjazne i trudne w żegludze, a niektórzy mówią o niebezpieczeństwach tam czyhających – w istocie żegluga po Śniardwach jest wymagająca, ale nie taki diabeł straszny jak go malują. Warunkiem bezpiecznej żeglugi jest tutaj wiedza o podwodnych przeszkodach i miejscach, w których można się schronić w razie znacznego pogorszenia pogody.

Pod koniec sezonu – już we wrześniu – odbędziemy ostatnią ekspedycyjną wyprawę w 2022. Ekspedycja Mamry to rejs żeglarski po północnych Mazurach połączony z jubileuszem 13-lecia Szkoły Żeglarstwa PuntoVita. Tym razem chcemy zorganizować rejs nieco spokojniejszy i mniej wyczerpujący. Północne Mazury są do tego najlepszym rejonem, na którym przeloty mogą być krótsze.

Print Friendly, PDF & Email
rejsy, szkolenia i obozy żeglarskie Puntovita

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Podane przez Ciebie podczas zamieszczania komentarza dane osobowe w postaci podpisu (imienia i nazwiska lub identyfikatora internetowego) i adresu e-mail będą przetwarzane przez Administratora Danych Osobowych, którym jest Justyna Stępka, prowadząca działalność gospodarczą pod firmą Szkoła Żeglarstwa – PuntoVita mgr Justyna Stępka, dane kontaktowe: https://puntovita.pl/kontakt/. Podanie ww. danych osobowych służy umożliwieniu odczytów komentarzy i umożliwieniu udzielania odpowiedzi na komentarze. Dane te będą przetwarzane do momentu cofnięcia zgody. Podstawę przetwarzania stanowi Twoja dobrowolna zgoda. Przysługuje Ci prawo do: żądania dostępu do danych, żądania ich sprostowania, żądania usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych, wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania danych oraz przenoszenia danych. Podanie powyższych danych osobowych jest dobrowolne, ale konieczne do zamieszczenia komentarza. Więcej informacji na temat zasad przetwarzania danych osobowych znajduje się w dokumencie Polityka Prywatności. Zapoznanie się z Polityką Prywatności stanowi Twój obowiązek przed zamieszczeniem komentarza.