Majówka żeglarska na Mazurach 2018 – Na krańcu świata

Po „Wyspach Przygód” i „Ekspedycji Śnżeglarska majówka 2018 Mazuryiardwy” zapraszamy na kolejną wyprawę – majówkę żeglarską na Mazurach 2018. Tym razem wyruszymy na odległy południowy kraniec Wielkich Jezior Mazurskich – Jezioro Nidzkie – jezioro na krańcu świata. To rejs dla koneserów chcących wyjść poza uczęszczane szalki, jednocześnie szansa, aby zobaczyć Mazury w najlepszej majowej odsłonie. Pora wyruszyć na żeglarską wyprawę na kraniec świata!

Dlaczego Na Krańcu Świata?

Jezioro Nidzkie – jedno z najbardziej odległych od naszej bazy w Wilkasach – wzbudza ciekawość z wielu powodóWielkie Jeziora Mazurskie mapaw. Jest to jedno z najdzikszych dużych mazurskich jezior, leżące na południowym krańcu szlaku. Pełne zatok, wysp i tajemniczych zakamarków nieznanych większości żeglarzy, uważane jest za akwen dla prawdziwych koneserów. Na tym wymagającym żeglarskiej wprawy jeziorze nie zobaczymy boi wyznaczających szlak żeglugowy, nie spotkamy motorówek, ani zbyt wielu jachtów – prawie całe jezioro stanowi rezerwat przyrody objęty strefą ciszy i zakazem używania silników spalinowych. Niektórzy żeglarze mówią, że kto nie widział Nidzkiego, jeszcze nie widział Mazur.

Wyprawa nie będzie łatwa – ruszamy z Wilkas nad jeziorem Niegocin. Czeka nas długa podróż na południe (przez wszystkie kanały). Po postoju w Mikołajkach ruszymy przez jezioro Mikołajskie i Bełdany, aby przeprawić się przez śluzę Guziankę. Sama więc trasa na Nidzkie będzie wyjątkową podróżą i potrwa dwa dni.

W trakcie rejsu żeglarskiego odwiedzimy miasteczko Ruciane-Nida oraz wiele mniejszych wiosek i przystani. Jakie zakątki odkryjemy na jeziorze Nidzkim? Nie wiadomo. Pewne jest, że będzie to najdłuższa ze wszystkich naszych dotychczasowych ekspedycji.

Nidzkie Jezioro

Jezioro Nidzkie

Jezioro jest jednym z najmniej zmienionych przez działalność człowieka akwenów w Krainie Wielkich Jezior Mazurskich. 23 km linii brzegowej układa się w wyjątkowo finezyjne kształty – pełno tu głębokich zatok i wysp. Wysokie brzegi jeziora porasta gęsty las Puszczy Piskiej. Droga na jezioro Nidzkie prowadzi przez śluzę Guziankę.

Śluza Guzianka

śluza Guzianka

Jest jedną z najważniejszych konstrukcji na Wielkich Jeziorach Mazurskich. Łączy jezioro Bełdany i Guzianka Mała, pomiędzy którymi istnieje 2- metrowa różnica poziomu wody. W sezonie żeglarskim przez śluzę przeprawia się nawet kilkaset jachtów dziennie i statki białej floty. Płynąc od północy, po przepłynięciu przez Guziankę dotrzemy do miejscowości Ruciane-Nida.

Ruciane-NidaRuciane-Nida

Niewielkie miasteczko powstało z połączenia dwóch leśnych osad. Nida była wioską rybacką, natomiast w Rucianym zajmowano się głównie lasem. Pod koniec XIX wieku uruchomiono linię kolejową Ruciane – Mrągowo i szlak wodny prowadzący do Mikołajek, Giżycka i Pisza, co zapoczątkowało turystyczny rozwój Rucianego.

katamaran Faryj IV

Faryj IV

W Rucianym-Nida zlokalizowany jest duży port „U Faryja”, mogący pomieścić nawet 100 jachtów. Jest to też port macierzysty statku Faryj IV – zwodowanego w 2017 roku największego statku pasażerskiego pływającego na Mazurach. Dwupokładowy, nowoczesny katamaran o długości 39 metrów może zabrać na pokład aż 250 pasażerów. [Zobacz statek]

Wywyspy na jeziorze Nidzkimspy na jeziorze Nidzkim

Na jeziorze Nidzkim jest aż sześć wysp, przy których można zacumować. Są to malownicze, blisko sąsiadujące ze sobą wysepki leżące w północnej części jeziora. Przy największej z nich, nazywanej Królewski Ostrów, na noc może zatrzymać się kilka jachtów.

 

LeLeśniczówka Pranieśniczówka Pranie

Zbudowana około 1880 r. położona tuż nad jeziorem Nidzkim znana jest dzięki częstym pobytom w niej poety Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego, który przyjeżdżał z Warszawy przez kolejne trzy lata, od roku 1950. Podobno Gałczyński chciał zamieszkać na stałe w okolicy jeziora Nidzkiego. Obecnie w Praniu istnieje Muzeum Gałczyńskiego. [Zobacz Muzeum]

bistro Zielona Gęś

Zielona Gęś

Bistro Zielona Gęś oferująca dania z oryginalnego pieca chlebowego opalanego drewnem, zbudowanego wg. tradycyjnych technik zduńskich, z którego można posilić się pieczoną sielawą, pstrągiem, soczystą pieczenią lub domowym chlebem… nie możemy ominąć tego miejsca!
[Zobacz menu]

zatoka Zamordeje Małe

Zatoka Zamordeje Małe

Jest to jedno z najbardziej wyjątkowych miejsc na całych Mazurach. Długa na dwa kilometry wąska zatoka o bardzo dziwnym kształcie. U stóp olbrzymich sosen i brzóz porastających strome zbocza jest dużo wygodnych miejsc do zacumowania. Niektórzy uznają tą zatokę za najpiękniejszą na szlaku WJM.

Cypel Zamordejski

Cypel Zamordejski

W południowej zatoce, przedzielonej Cyplem Zamordejskim, panują dość dziwne obyczaje wiatru, który dostaje się tu w pułapkę leśnych ścian i kręci jak chce! Dalej otwiera się przed nami kolejna duża płaszczyzna wodna, ciągnąca się trzy kilometry na wschód. W najszerszym miejscu szerokość jeziora dochodzi tu do 1000 metrów.

bindugi

Bindugi

Przed wieloma laty ścinane w lasach drewno transportowano drogą wodną. Bindugi były miejscami, gdzie gromadzono pnie drzew i opuszczano na wodę. Formowano je w tratwy, które potem holowniki ciągnęły do najbliższego tartaku. Dziś to świetne miejsca do przybicia do brzegu. Na jeziorze Nidzkim jest wiele takich miejsc.

Jezioro Nidzkie mapa

„Jesteśmy na Jeziorze Nidzkim. Spójrzcie na mapę: dziwne to jezioro. Ogromny łuk wodny, położony w samym dole kompleksu jezior mazurskich, długi na 20 kilometrów, szeroki przeważnie na pół kilometra, zasiany pięknie zadrzewionymi wysepkami, noszącymi nazwy Królewskiej, Bukowej, Brzozowej, Bukietowej itd., tak że gdy się płynie jeziorem, ma się wciąż wrażenie, że już jezioro zamknięte i wciąż droga otwiera się na nowo.”

Melchior Wańkowicz „Na tropach Smętka” (1974)

 Jezioro Nidzkie należy do najbezpieczniejszych, jednak występujące w wielu miejscach przewężenia, często połączone ze zmianą kierunku linii brzegowej, powodują powstawanie zawirowań, odbicia wiatru lub wzrostu jego siły. Żegluga na tym akwenie nie należy do najłatwiejszych. Nidzkie uważane jest za trudne do zbadania dla żeglarza.

Binduga Lasek

Jaśków przystań

To prawdopodobnie najdalsze miejsce w jakie uda nam się dotrzeć. Dalej lepiej nie płynąć. Za wysepką muł zalega dno już metr poniżej lustra wody. Aby płynąć dalej, należy pokonać ciasny i wąski przesmyk. Twardego dna nie sięga żaden pych. Jeżeli mamy ambicję eksplorować tą część jeziora, najlepiej podnieść miecz, zrzucić żagle i pomału płynąć na pagajach. W ten sposób może uda się dotrzeć nawet do Jaśkowa.

Program mazurskiej majówki żeglarskiej 2018:

Sobota 28.04
Zbiórka uczestników w AZS Wilkasy o godzinie 12:00; Zakwaterowanie na jachtach;
Integracja i przygotowanie do wypłynięcia następnego dnia.

Niedziela 29.04
Wilkasy – Mikołajki
Podróż przez kanały.

Poniedziałek 31.04
Mikołajki – Ruciane-Nida
Śluza Guzianka.

Wtorek 01.05
Eksploracja Jeziora Nidzkiego.
Wyspy i zatoki części północnej.
Miejsce cumowania – nieznane.

Środa 02.05
Eksploracja Jeziora Nidzkiego.
Zatoka Zamordeje i część południowa.
Miejsce cumowania – nieznane.

Czwartek 03.05
Powrót na północ.
Ruciane-Nida – Mikołajki.

Piątek 04.05
Mikołajki – Wilkasy:
Możliwość skorzystania z sauny w Parku Wodnym Wilkasy.

Sobota 05.05
Wykwaterowanie z jachtów w porcie AZS Wilkasy do godziny 11:00.
Program jest orientacyjny – może ulec zmianom ze względów pogodowych, niemniej będziemy starali się zrealizować go w pełni i dotrzeć we wszystkie zaplanowane miejsca.

Co jeszcze może pojawić się w programie?

Nie chcemy wyprzedać faktów, ani obiecywać za dużo, ale z doświadczenia wiemy, że na żeglarskich wyprawach można przeżyć więcej przygód niż przewidziano w planie… Dlatego uprzedzamy, że na trasie ekspedycji mogą pojawić się atrakcje takie jak:

  • Zupełnie nieznane nam dotąd przystanie i dzikie miejsca do cumowania.
  • Ponadprogramowe ogniska z szantami, których dotąd nie słyszeliście.
  • Niezwykłe spotkania i nowe, ciekawe znajomości…
  • Kurs rozpalania ognia, budowy szałasu i kuchni ekspedycyjnej.
  • Dostęp do świeżych ryb prosto od mazurskich rybaków.
  • Inne jachty i załogi, które przyłączą się do naszej wyprawy.
  • Burze, wichury, awarie, pływanie w kamizelkach i inne żeglarskie wyzwania lub… brak wiatru i nuda na pokładzie (to też jest żeglarstwo:)
  • Nauka umiejętności żeglarskich, których nie obejmują standardowe kursy na patent, dużo czasu za sterem pod okiem naszych instruktorów.
  • Zmiana trasy i odkrycie czegoś zupełnie innego niż to, tego czego szukamy!

 

Cena majówki żeglarskiej zawiera:majówka żeglarska Mazury 2018

  • Zakwaterowanie na jachtach – do dyspozycji mamy wysokiej klasy jachty
  • Opłaty portowe i paliwowe
  • Organizację ogniska wraz z zaopatrzeniem
  • Opiekę Organizatora Turystyki
  • Opiekę doświadczonej kadry instruktorskiej
  • Ubezpieczenie NNW

 

Jak to wygląda w praktyce?rejsy żeglarskie Mazury 2018

Spotykamy się wszyscy w sobotę w porcie i zakwaterowujemy się na jachtach. Na nich mieszkamy całe osiem dni, na nich też śpimy i przygotowujemy posiłki. Następnego dnia wypływamy z portu i nocujemy w innym miejscu. Zwykle nie jesteśmy na wodzie bez przerwy dłużej niż cztery godziny. Na obiady spływamy do lądu. W portach znajdują się sanitariaty i prysznice (koszt za jeden prysznic to ok.12-15 zł). Na tym rejsie nie zawsze będziemy zatrzymywali się na noc w portach – przewidujemy cumowanie przy brzegu i spędzanie nocy poza cywilizacją.

Krejsy żeglarskie po Mazurachogo zapraszamy na majówkę?

Zapraszamy wszystkich ciekawych nowych przygód – nie ma znaczenia czy pływasz od lat czy będzie to Twój debiut na wodzie. Nasi sternicy wprowadzą Cię w tajniki żeglarstwa i zadbają o Twoje bezpieczeństwo na wodzie. Nie potrzebujesz żadnego doświadczenia żeglarskiego, żeby wyruszyć z nami. Jedynym warunkiem jest ukończenie 17 lat.

Jeżeli myślisz o samodzielnym prowadzeniu jachtów w przyszłości, ten rejs na pewno dostarczy Ci wielu cennych doświadczeń – wszyscy nasi sternicy są Instruktorami Żeglarstwa PZŻ. Sprawimy, że każdy przeżyje niezapomnianą przygodę, a takich ludzi jak pod żaglami nie spotkasz nigdzie indziej!

Jeśli się wahasz czy płynąć z nami…

No i pomyśl, jak fajnie byłoby powiedzieć znajomym, że na majówkę pojechało się na wyprawę na koniec świata!

Jak wyglądają nasze jachty?

W zależności od liczebności załóg jakie się zgłoszą na wyprawę będziemy pływali jachtami 6 i/lub 8 osobowymi.

jacht Antila 24

Jacht Antila 24

  • długość kadłuba: 718 cm
  • szerokość maksymalna: 270 cm
  • zanurzenie minimalne: 35 cm
  • zanurzenie maksymalne: 138 cm
  • liczba koi:  6-8
  • maksymalna liczba załogi: 8

Idealny jacht dla 6-osobowej załogi, łatwy w prowadzeniu i obsłudze. Płytkie zanurzenie jest dużą zaletą przy cujacht Antila 26mowaniu do dzikiego brzegu.

Jacht Antila 26

  • długość kadłuba: 780 cm
  • szerokość maksymalna: 288 cm
  • zanurzenie minimalne: 38 cm
  • zanurzenie maksymalne: 165 cm
  • liczba koi:  6-8
  • maksymalna liczba załogi: 8

Polecamy dla załogi 7- i 8- osobowej. Większa powierzchnia żagli daje jednostce większą szybkość.

jacht Antila 27 środek

Jacht Antila 27

  • rok produkcji: 2015 i 2016
  • długość kadłuba: 820
  • szerokość maksymalna: 300 cm
  • zanurzenie minimalne: 40 cm
  • zanurzenie maksymalne: 170 cm
  • liczba kabin 3 /liczba koi 8 + 2
  • maksymalna liczba załogi: 10
  • masa balastu: 1000 kg
  • typ/masa miecza: ciężki obrotowy / 150kg
  • maks. wysokość w kabinie: 185 cm

jacht Antila 27 wnętrze

Jacht może zabrać nawet 10 osób, jednak polecamy go dla grupy 8-osobowej. Jacht znacznych rozmiarów i o stosunkowo dużym zanurzeniu wymaga wprawionej załogi. 38 m2 powierzchni żagla sprawia, że jest to najszybszy z jachtów w naszej flocie. 

Tak wygląda standardowy układ koi na jachcie.

 

jacht Antila 27 rozkład pokładu

Przy zgłoszeniu możesz wskazać preferowany jacht oraz miejsce na nim – postaramy się zrealizować Twoje życzenie w miarę posiadanych miejsc. Decyduje kolejność zgłoszeń, dlatego zachęcamy do grupowych rezerwacji.

Uwaga!
W przypadku zgłoszenia grupy liczącej więcej niż 8 osób należy liczyć się z możliwością zakwaterowaniem na dwóch jachtach.

Rezerwuj

Zapytaj o szczegóły:
Michał Stępka
Telefon.: 501 177 487
E-mail: michal@puntovita.pl

Kto zaprasza?

Krzysztof Osóbka instruktor żeglarstwaKrzysztof Osóbka – Instruktor Żeglarstwa PZŻ związany ze Szkołą Żeglarstwa PuntoVita od 7-ciu lat. Na początku jako Młodszy Instruktor, a od 2013 r. jako KWŻ dzieli się swoją pasją do żeglarstwa. 28 turnusów szkoleniowych z czego 20 jako Kierownik.
Organizator Turystyki, Wychowawca Kolonijny, Kierownik Placówek Wypoczynku Dzieci i Młodzieży. Choć zna Mazury jak mało kto, Kraina Wielkich Jezior nie przestaje go fascynować. Ciągle poszukuje nowych pomysłów na wyprawy.

 

PawełPaweł Szczodrowski instruktor żeglarstwa Szczodrowski – Najmłodszy członek kadry, student biotechnologii na Politechnice Gdańskiej, podczas wakacji instruktor żeglarstwa, poza sezonem zapalony maniak rocka i bluesa, gitarzysta z powołania, w sezonie żeglarskim czołowy szantymen.
Kocha Mazury za niepowtarzalny klimat i piękno natury, lecz sprzedał serce morskim wyprawom, które jego zdaniem wyciągają z człowieka najlepsze cechy charakteru. Na jachcie ceni porządek, obowiązkowość, lecz jego łajba nie może istnieć bez śmiechu i dobrego humoru.

 

Barbara Zaczek instruktorka żeglarstwa

Barbara Zaczek – Studentka romanistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pasjonatka literatury i języków obcych. Wolne chwile przeznacza na pływanie na basenie oraz eskapady z psami po podkrakowskich lasach.
Zawsze znajduje wyjście z trudnej sytuacji i zna sto sposobów na ściągnięcie jachtu z mielizny. Choć sama nie śpiewa za często, uwielbia siedzieć wieczorami przy ognisku słuchając dźwięków gitary i obozowego szantowania. Marzy, by mieć na pokładzie własnego psa do podawania cum.

 

Michael Frey – Student MechanikMichael Frey instruktor żeglarstwai i Budowy Maszyn Politechniki Śląskiej, Młodszy Instruktor Żeglarstwa, Instruktor Pływania i Ratownik Wodny. Z wodą związany od dziecka, nic więc dziwnego, że wakacje spędza na Mazurach, w których jest zakochany, chociaż za rejs na morzu oddałby ostatni grosz. Miłośnik wędrówek górskich oraz gry na gitarze. Uwielbia szanty zarówno przy ognisku jak i podczas pracy na jachcie.

 

Dlaczego zapraszamy?

Sezon letni to dla nas za mało! Mazury najpiękniejsze są zanim nadciągną na nie tłumy turystów. Wiosna jest prawdziwym czasem koneserów żeglarstwa. Właśnie dlatego zaczynamy już w maju, kiedy można poczuć prawdziwy charakter Krainy Wielkich Jezior.
Turystyka Mazurska zamyka się zwykle na słuchaniu po stokroć odgrzewanych, granych od niechcenia szant w knajpie w Mikołajkach i leniwym przechadzaniu się pomiędzy stoiskami z chińskimi pamiątkami w Giżycku.

Na szczęście my wiemy, że Mazury mają do zaoferowania o wiele więcej niż dwa miasteczka turystyczne na krzyż. W ten weekend majowy chcemy zabrać Was w zupełnie inne rejony Szlaku i ukazać Wam dawnego ducha Krainy Wielkich Jezior – tajemniczej i odludnej. Wierzymy, że odnajdziemy go właśnie na Jeziorze Nidzkim – na krańcu świata.

Co koniecznie zabrać?

Pogoda wiosną bywa kapryśna, dlatego poniżej znajduje się lista rzeczy niezbędnych do zabrania na majówkę pod żaglami:

  • Ciepły śpiwór
  • Nieprzemakalna kurtka i spodnie
  • Kalosze (z białą, nierobiącą śladów podeszwą)
  • Czapka i szalik
  • Ciepłe ubrania – sweter/bluza/odzież termiczna
  • Kilka par grubych skarpet

Uwaga!
Wyżywienie nie jest uwzględnione w cenie. Załoga składa się na kasę pokładową, z której kupowane jest zaopatrzenie dla całej załogi i sternika. Sternicy podpowiedzą jakie produkty najlepiej wybrać.

Rezerwuj

Cena: 590 zł / osoba *
Termin: 28.04 – 05.05.2018 – 8 dni
Michał Stępka
tel. 501 177 487 
email: michal@puntovita.pl
Więcej informacji na: https://puntovita.pl

* Odszfacebook logoukaj nas na Facebook!
* Kliknij ‘wezmę udział’, udostępnij znajomym i uzyskaj 5% rabatu!
* Przy wpłacie 100% ceny do 15.02.2018 otrzymasz 10% rabatu!

 

Zobacz ofertę w PDF: Majówka żeglarska Mazury 2018

Majówka żeglarska na Mazurach 2018 – Na krańcu świata
5 (100%) 8 votes

Print Friendly, PDF & Email